Oczywiście jak przystało na tłusty czwartek nie może zabraknąć w naszej kuchni tradycyjnych pączków. Podawane z lukrem lub cukrem pudrem, wypełnione marmoladą z dodatkiem dzikiej róży, powidłami śliwkowymi, masą krówkową lub budyniem waniliowym. Pyszne, delikatne w smaku i mięciutkie w środku zachwycą każdego smakosza.

Co potrzebujemy (składniki na około 25 sztuk):

  • 550 g mąki pszennej tortowej,
  • 80 g cukru,
  • 125 ml letniego mleka,
  • 125 ml letniej wody,
  • 3 duże jajka,
  • 40 g świeżych drożdży,
  • 1 łyżeczkę soli,
  • 1 łyżeczkę olejku waniliowego,
  • 100 g roztopionego masła,
  • 1 łyżkę spirytusu,
  • smalec do smażenia,
  • cukier puder lub lukier do dekoracji,
  • marmoladę z dziką różą, powidła, masę krówkową – w zależności jakie nadzienie robimy.

Mleko mieszamy z wodą i cukrem, dodajemy drożdże i odstawiamy w ciepłe miejsce by „ruszyło”. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy pozostałe składniki oraz zaczyn z drożdżami. Wyrabiamy do momentu, aż będzie gładkie, jednolite i będzie łatwo odchodziło od ręki.
Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, aż podwoi swoją objętość.
Gdy ciasto wyrośnie odrywamy kawałek wielkości sporej garści, rolujemy z niego kulkę, spłaszczamy. Na środku układamy nadzienie i powrotem rolujemy. Odkładamy na stolnicę wysypaną mąką. Czynność powtarzamy. Gdy mamy już gotowe wszystkie pączusie jeszcze raz przykrywamy je ściereczką i pozwalamy napęcznieć. Po około 30 minutach możemy zacząć je smażyć. Podgrzewamy smalec na głębokiej patelni, smażymy pączki do zarumienienia z obu stron.
Usmażone i przestygnięte pączki posypujemy cukrem pudrem bądź polewamy lukrem, dekorujemy wedle uznania.

Smacznego!

Karolina