Jako mamy najbardziej troszczymy się o zdrowie naszych pociech. Kładziemy ogromny nacisk na wspomaganie ich rozwoju, odpowiednie suplementowanie witamin i minerałów oraz zapewnianie zdrowych produktów w ich diecie. Często zapominamy przy tym, że to, co najzdrowsze jest w zasięgu ręki. Zamiast sięgać po syntetyczne środki, warto rozejrzeć się dookoła. Wiemy jak ważne są kwasy omega, ale czy potrafimy je wprowadzić do naszego codziennego jadłospisu? Dziś opowiem Wam o produktach, które powinny znaleźć się w każdym domu.

Oleje pochodzące z roślin, bo o nich mowa, to produkty zdrowotne, mające bardzo szerokie zastosowanie zarówno w kuchni (na tym elemencie się przede wszystkim skupimy), ale również w kosmetyce. Oleje roślinne, ze względu ma skład, są obecnie najbardziej polecanymi w diecie tłuszczami. Zawierają w swoim składzie dużą ilość witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, tj.: A, D, K i E (zwanej również „witaminą młodości”) oraz tłuszczów nienasyconych, w tym omega-3, omega-6 i omega-9. Nienasycone kwasy tłuszczowe są potrzebne organizmowi ludzkiemu do prawidłowego funkcjonowania i zachowania zdrowia. Jednak istotny jest stosunek omega-3 do omega-6 i powinien on wynosić 3:1 do 5:1 (od 3 do 5 razy więcej omega-3 niż omega-6). Zachowanie tych proporcji służy temu, aby organizm mógł je odpowiednio przyswoić. Nierzadko zdarza się jednak, że podczas posiłków dostarczamy naszemu organizmowi wszystkie te kwasy, ale w nieodpowiednim stosunku, przez co, de facto, nasz organizm głoduje.

Dlaczego warto wybrać oleje roślinne, a nie zwierzęce? Oleje zwierzęce, w przeciwieństwie do roślinnych, zawierają dużo nasyconych kwasów tłuszczowych. Oleje roślinne przeciwdziałają chorobom układu krążenia i nowotworom. Ponadto każdy z olejów roślinnych, w zależności od tego, z czego jest pozyskiwany, zawiera różne minerały, składniki i ma unikalne właściwości.

Co istotne i najważniejsze: tłuszcze są bardzo ważne w diecie naszych dzieci. Dlaczego? Bo do 2 roku życia w ich organizmie zachodzi największy proces mielinizacji mózgu, odpowiedzialny za szybszy przekaz informacji, będący kolejnym etapem rozwoju ośrodkowego układu nerwowego. Niewielka część tego procesu zaszła już w życiu płodowym, jednakże po porodzie do 2 roku życia proces ten zachodzi w zawrotnym tempie. Po 2 roku życia proces ten zwalnia (jednak nie całkowicie), dlatego nie oznacza to, że po tym czasie tłuszcze w organizmie są zbędne i możemy z nich zrezygnować.

Zdjęcie: Paula Krok

Warto zaznaczyć, że nie wszystkie oleje są jednak dobrym wyborem, niektóre bowiem pod wpływem światła i temperatury tracą swoje właściwości. Oleje powstają w procesie tłoczenia, do którego używa się pestek, nasion, owoców i kiełków. Oleje tłoczone na ciepło, rafinowane, zawierają w swoim składzie „dodatki” niezbędne przy procesie obróbki, są również kilkukrotnie na etapie produkcji podgrzewane do bardzo wysokich temperatur, co pozbawia ich cennych składników.

Jaki zatem olej wybrać? Najlepiej tłoczony na zimno z olejarni, gdzie oleje są tłoczone na bieżąco. Wówczas mamy niemal 100% pewności, że były przechowywane w odpowiednich warunkach, nie były przez długi okres narażone na ekspozycję światła słonecznego czy nieodpowiednią temperaturę.

Poza najsłynniejszymi olejami, tj. oliwą z oliwek i olejem rzepakowym warto zainteresować się również tymi mniej znanymi i poznać ich różnorodne smaki. Im wcześniej zaczniemy je wprowadzać do diety naszym dzieciom, tym łatwiej przyzwyczają się do ich smaku 🙂 Dobry olej poznamy po zapachu rośliny, z której został wytworzony.

Oleje podzielić możemy na oleje, które nadają się do smażenia, czyli mają wysoką temperaturę dymienia oraz te, które się nie nadają się do obróbki w wysokiej temperaturze (którym poświęcę odrębne wpisy). Możemy również sklasyfikować je ze względu na substrat, z którego powstały. I tutaj wyróżniamy oleje:

  • słonecznikowy,
  • rzepakowy,
  • oliwię z oliwek,
  • z pestek dyni,
  • lniany,
  • z lnianki,
  • z ostropestu,
  • z czarnuszki,
  • konopny,
  • z wiesiołka,
  • arachidowy,
  • krokoszowy,
  • kokosowy,
  • kukurydziany,
  • palmowy,
  • sezamowy,
  • sojowy,
  • z pestek winogron,
  • z orzecha włoskiego,
  • z orzechów laskowych,
  • z otrąb ryżowych,
  • z orzeszków ziemnych,
  • z awokado,
  • migdałowy.

Oczywiście oprócz powyższych możemy znaleźć również inne, mniej znane oleje wykorzystywane w kuchniach świata, jednak w Polsce są one wciąż mało dostępne i bardzo drogie.

Na koniec wskażę Wam kilka praktycznych informacji, które mogą Wam się przydać w codziennym użyciu. Oleje, by nie straciły swoich właściwości, należy przechowywać w temperaturze 4-8°C, w ciemnym i zimnym miejscu, w szczelnie zamkniętej butelce, najlepiej z ciemnego szkła. Pamiętajcie drogie Mamy, aby uważnie czytać etykiety! W opisie mogą znajdować się bowiem informacje, że olej jest z pierwszego tłoczenia, ale małymi literami może być dopisane, że olej był tłoczony na ciepło lub rafinowany.

Mam nadzieje, że powyższe informacje pomogą Wam rozeznać się pokrótce w temacie olejów i same się przekonacie jak ważne są one w naszej codziennej diecie. Do usłyszenia w kolejnym wpisie!

Karolina
Zdjęcia: Paula Krok